Od dłuższego czasu odkładamy remont domu, bo mamy ogromny kłopot od czego zacząć. Dla dorosłej córki chcemy utworzyć osobne mieszkanie, tak by mogła prowadzić własne gospodarstwo domowe. Wymyśliliśmy, że obecną łazienkę i gabinet podzielimy ścianami mniej więcej w połowie, tak by od naszej strony (rodziców) powstały dwie łazienki: gościnna (to nasze wielkie marzenie) i codzienna (obie z drzwiami, które istnieją obecnie). Po drugiej stronie łazienka i aneks kuchenny dla córki. Sypialnia córki pozostałaby bez zmian, natomiast zostałoby przebite nowe wejście, a stare usunięte. Mamy wątpliwości, czy na tak małej powierzchni zmieścimy aż tyle... Ściany można przestawiać, bo wszystkie są działowe. Nie zależy nam na przestronnych łazienkach. Nie lubimy kąpać się wwannie, wystarczą kabiny prysznicowe. Toaleta gościnna może być mikroskopijna (chcemy, żeby była trochę szalona, najlepiej ze szklaną mozaiką w kolorze pomarańczowym). Podobają się nam ściany działowe z przeszkleniami. Jola i Marek M.@ (dział
architekt radzi magazynu "Świat Łazienek i Kuchni" 4-2011)
Zdaniem eksperta
Wydzielenie trzech łazienek, kuchni oraz sypialni na tak niewielkiej powierzchni może się początkowo wydawać niewykonalne. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych. Kilka drobnych zmian w układzie ścianek działowych, dodanie przeszkleń wpuszczających światło dzienne oraz właściwie dobrana kolorystyka pozwolą odpowiednio uporządkować tą przestrzeń.
arch. Małgorzata Brewczyńska
Wariant 1
W pierwszym rozwiązaniu w miejscu dawnej łazienki i gabinetu zmieściła się spora łazienka dla rodziców oraz wygodna łazienka i kącik kuchenny dla córki. W wydzielonej dla córki części domu po lewej stronie znajduje się łazienka z umywalką, WC i dużą kabiną prysznicową. Spore okno, gdzie pierwotne był gabinet, doświetla kącik kuchenny. Dalej przechodzi się do pokoju, w którym udało się wygospodarować miejsce na kącik sypialniany oraz strefę relaksu z sofą i TV. Jednolita grafitowa podłoga od samego wejścia scala strefę komunikacyjną córki. Szarość w połączeniu z turkusem to modne i ciekawe zestawienie. W łazience proponuję szklane drzwi, przez które doświetlona zostanie nie tylko toaleta córki, ale także rodziców – dzięki przeszkleniu w ścianie z prysznicem. W utrzymanej w ciepłych beżach i brązach łazience rodziców wydzieliłam układem posadzki dwie strefy: strefę umywalki oraz WC z prysznicem.
Wariant 2
W drugim rozwiązaniu udało się wygospodarować trzy łazienki oraz kącik kuchenny.
Łazienka gościnna jest w zasadzie odbiciem lustrzanym łazienki córki. Moja propozycja kolorystyczna dla tego rozwiązania to nawiązanie do styl glamour: przewijają się tu czerń, fiolet i biel. Między łazienką a kuchnią, w której oprócz niewielkiej lodówki podblatowej znalazł się zlewozmywak oraz dwupalnikowa płyta, proponuję przeszklenie, dzięki któremu światło naturalne dotrze do łazienki rodziców. Delikatną szarość łazienki gościnnej ożywia pas pomarańczu biegnący w podłodze. Kontynuacja tego motywu na jednej ze ścian pozwoli uzyskać ciekawy efekt. Sypialnię córki w głębi zamyka duża pojemna szafa. Przy oknie usytuowany jest wygodny kącik do pracy. Pośrodku pokoju znajduje się rozkładana sofa oraz kącik telewizyjny.
Wariant 3
Trzecie rozwiązanie różni się od poprzednich głównie lokalizacją wejścia do mieszkanka córki.
W przeciwieństwie do dwóch poprzednich, gdzie wejście było od strony wiatrołapu, tutaj, aby zredukować trakt komunikacyjny w części wydzielonej dla córki, do jej mieszkania wchodzi się przez istniejący otwór drzwiowy – przez sypialnię. Ciąg blatów kuchennych znajduje się tutaj pod oknem, dzięki czemu będzie znacznie lepiej doświetlony. Zakończeniem kuchni jest wejście do sporej i wygodnej łazienki. Niewielka, ale zawierająca niezbędne sprzęty łazienka gościnna, doświetlona jest poprzez przeszklenie w ścianie z umywalką w łazience córki. Ciepła i stonowana kolorystyka to rozwiązanie trzecie. Pulsująca mozaika na podłodze łazienki gościnnej nadaje jej charakteru. Spokojna paleta barw zastosowana w tym rozwiązaniu pozwala na częste zmiany klimatu poprzez zastosowanie kolorowych dodatków.